News Ticker

Napalm Death – Smear Campaign (2006)

Poniedziałkowy cykl recenzji płyt o nietypowym brzmieniu

Napalm Death, źródło: facebook.com

Napalm Death to ikona ekstremy, grindcoru, zespół monument na scenie metalowej. Nieodłącznie kojarzony z tym, co w muzyce ciężkiej najlepsze, od początku swojej działalności nagrywa płyty stosunkowo równe, a mimo stagnacji w swoim stylu i tak wciąż uzyskuje pozytywną krytykę. Smear Campaign, jeden z ostatnich albumów formacji, nie wprowadza do gatunku i zespołu nic odkrywczego, jednak jest jednym z jaśniejszych punktów w ich dyskografii.

Płytę rozpoczyna bardzo charakterystyczne intro Weltschmerz, które tytułem nawiązuje do konceptu przewodzącemu krążkowi. Całość skupiona jest wokół krytyki i obecności religii w życiu codziennym- niby truizm w gatunku, ale ze słuchu o tym się sami nie przekonacie. Mark Greenway posiada jeden z ciekawszych głosów w całym metalowym środowisku, jego wokal ma bardzo agresywną i charakterystyczną barwę, świetnie komponuje się z instrumentami. Album to masa wpadających w ucho riffów, które mimo blastów i wrzasków, krzyków i innych rozmaitych wyziewów wokalisty zdecydowanie przebijają się przez ścianę dźwięku.

Napalm Death – Smear Campaign (2006)

Utwory są kompozycyjnie bardzo proste, opierają się na kilku motywach w zdecydowanie szybkich tempach. Nowością dla zespołu jest damski wokal (a raczej parę wyrecytowanych linijek) Anneke van Giersbergen, znanej z długotrwałej współpracy z holenderskim The Gathering. Koniec albumu to zwolnienie dość podobne do otwieracza płytki, ale z tekstem o ludziach ‘wykańczanych’ przez korporacje- temat bardzo często poruszany przez zespół.

Tym wpisem chciałem jedynie nieco przybliżyć charakter kapeli i fakt, że Napalm Death rozpoczęli falę grindcoru w Europie. Sami muzycy nie skupiali się tylko nad tym zespołem- gdyby zliczyć wszystkie powiązania z innymi grupami, doliczylibyśmy się… ponad setki innych projektów muzyki metalowej, ambientu, elektroniki a nawet industrialnego hip hopu. Albumy nagrane właśnie w powiązanych projektach często okazywały się innowacyjne i do dziś wymieniane są w wielu muzycznych zestawieniach.

Ale wracając do Smear Campaign- mimo że wtórna, to jednak bardzo mocna i aktualna pozycja.

Krystian Łuczyński

Poprzedni post
Następny post

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.