News Ticker

Ex Uaj Zed – „4” (2015)

Recenzje

Ex Uaj Zed | źródło: facebook

Słyszeliście kiedyś o Ex Uaj Zed, kapeli z rodzimego, muzycznego podwórka? Większość odpowie przecząco, ale ze względu na staż chłopaków warto poświęcić im choćby chwilkę.

Album ‘4’, którego okładka jest bliźniaczo podobna do debiutu Black Sabbath, to bardzo luźne bluesowo-rockowe granie. Ot, czasami jeszcze wkradnie się motyw stonerowy, bas często wysuwa się przed perkusję i gitarę. Po przesłuchaniu kilku utworów inspiracje zespołem Ozzy’ego Osbourna są zauważalne, ale nie rażą, pewne motywy naprawdę potrafią ‘pobujać’ słuchacza.

Instrumentalnie całość nie brzmi źle, choć w tych kilku utworach brakuje mi szybkości i agresji. Dzięki przesterowi gitara gra stonerowo, co ciekawie uzupełnia sekcja- wyraźny bas i charakterystyczna perkusja, zwłaszcza w ‘Kaznodzieji’. Dobre wrażenie psują niedopracowane solówki, które są za wolne i zupełnie bez polotu. Dość często w muzyce pojawia się cisza, gitara wybrzmiewa za długo, co przy tej liczbie instrumentów i rzadko udzielającym się wokaliście zwyczajnie nudzi .

12108762_916674298403111_812911104929590140_n

Ex Uaj Zed – „4” (2015)

Jeśli chodzi o teksty to tę kwestię pozostawię słuchaczom, ponieważ każdy szuka w muzyce czegoś innego. Jednak sam wokal zupełnie do mnie nie trafił, gdy usłyszałem pierwsze wersy na myśl od razu przyszedł mi polski Illusion. Tu akurat posłużyłem się opinią subiektywną, gusta są oczywiście różne.

‘4’ to bardzo nierówna płyta, która czerpie garściami z klasyki rocka i miesza stylistykę minionych lat z polskimi akcentami. Całość wypadłaby o niebo lepiej, gdyby Ex Uaj Zed zdecydowali się na mocniejsze brzmienie, co podkreśliłoby charakter tekstów i muzyki. Zważając na fakt, że materiał nie jest debiutem, to niewiele w zespole zmieniło się od poprzednich nagrań. Niech ten artykuł posłuży EUZ do rozwinięcia muzycznego warsztatu i dokonaniu pozytywnych zmian.

Krystian Łuczyński

Poprzedni post
Następny post

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.